O tzw. krzyżach i kapliczkach pokutnych napisano w śląskiej literaturze
krajoznawczej wiele. Nie znaczy to jednak, aby nasza wiedza o tego typu
zabytkach rozwijała się. Dotychczasowa literatura obraca się wokół bardzo
szczupłych i mocno dyskusyjnych w świetle nauki ustaleń kilku zaledwie
badaczy. Pozostałe prace ograniczają się do bezkrytycznego powtarzania
tych poglądów i ich jedyna wartość polega na popularyzacji. Nie miejsce
tu ani czas na dyskusję o prawdziwości naukowych ustaleń. Poprzestańmy
więc na stwierdzeniu braku podstaw do określania wszystkich krzyży kamiennych
i monolitycznych kapliczek słupowych jako pokutnych. Istnieje też szeroka
literatura krajoznawcza typu inwentaryzatorskiego większych lub mniejszych
obszarów. Do tego nurtu popularyzatorsko-inwentaryzacyjnego zalicza się
wydana przez RPK PTTK w Wałbrzychu i Kłodzki Klub Krajoznawczy broszura
Janusza Grabowskiego pt. "Krzyże i kapliczki pokutne na Ziemi Kłodzkiej".
Na pierwszych dwóch stronach publikacji bezkrytycznie powtórzona została
dotychczasowa wiedza o tzw. Krzyżach i kapliczkach pokutnych. Autor powtarzając
niemalże słowo w słowo poglądy A. Scheera i J. Milki nie powołuje się
jednak na ich publikacje. Ta część zawiera bardzo liczne błędy, przeinaczenia
i sprzeczności, jak chociażby określenie krzyży pamiątkowych jako pokutne,
przekonanie, że wykucie tak skomplikowanej formy, jak kapliczka możliwe
jest własnoręcznie przez mordercę i wiele innych. Nie ma jednak sensu
dyskusja z poglądami przepisanymi z innej książki. Na usprawiedliwienie
autora powiedzieć można, że w tak szczupłej broszurce nie chciał rozwijać
zbyt części wstępnej. Druga część pracy stanowi spis tzw. Krzyży i kapliczek
pokutnych zachowanych na Ziemi Kłodzkiej. I tu spotyka nas kolejne rozczarowanie.
Spis zrobiony jest na najniższym poziomie poznawczym i z minimalnym nakładem
pracy. Ogranicza się do podania umiejscowienia poszczególnych zabytków,
ewentualnie przytoczenia inskrypcji i legendy.
Inskrypcje
przytaczane są nie w całości i tylko w tłumaczeniu. W niektórych przypadkach
(np. Batorów, Lesica) opis położenia jest na tyle pobieżny, że uniemożliwia
odnalezienie zabytku w terenie (obniża to znacznie wartość popularyzatorską
pracy) Legendy przytaczane są bez podania źródeł, skąd zostały zaczerpnięte,
nie zostały też w żaden sposób oceniona ich wiarygodność. Jeżeli autor
przytacza zaś bez oceny legendy, mówiące na przykład o wzajemnym zabójstwie
dwóch braci czy śmiercionośnym pożarze, to stoi to w jaskrawej sprzeczności
z zasadą wystawiania krzyży pokutnych przez zabójcę. W większości jednak
przypadków brak jakichkolwiek informacji poza jednozdaniowym opisem umiejscowienia
zabytku i niekiedy dodaniem kuriozalnie wprost brzmiącego określenia "kapliczka
czynna". Krzyż w Porębie określony jest jako posiadający "wnękę (na posiłki?)",
którego to stwierdzenia autor bliżej nie wyjaśnia. Nie postarał się również
autor o wyjaśnienie dat wyrytych na zabytkach.
Nie wiemy więc, czy data np. "1820" (kapliczka w Batorowie) jest wtórnie czy
pierwotnie ryta, a więc czy kapliczkę wystawiono w roku 1820 czy wcześniej.
Nie wiemy więc, czy data np. "1820" (kapliczka w Batorowie) jest wtórnie czy
pierwotnie ryta, a więc czy kapliczkę wystawiono w roku 1820 czy wcześniej.
Poza jednym przypadkiem autor nie powołuje się na żadną
literaturę ani dotyczącą Ziemi Kłodzkiej (bogatą przecież), ani tzw. Krzyży
pokutnych. Otrzymaliśmy w efekcie dziełko dość niewielkiej wartości, wtórne,
niedopracowane, ubogie w treść, którego zalety ograniczają się do kilku
ilustracji i nikłej wartości popularyzatorskiej.