Treść tego opracowania zasadniczo nie jest powiązana z zabytkami dawnej jurysdykcji, ale zdecydowałem się na umieszczenie
artykułu z uwagi na liczne maile dotyczące kamiennych krzyży na Roztoczu i duże podobieństwo omawianych tu obiektów z krzyżami występującymi na terenie Polski
zachodniej /woj.śląskie, opolskie, dolnośląskie i lubuskie/. Dawne województwo zamojskie podczas reformy administacyjnej
kraju w 1999 roku, weszło w skład województwa lubelskiego.
Zobaczmy zestaw kilku zdjęć kamiennych krzyży znajdujących się w Kniaziach /dawniej Lubycza Kniazie/.
[webmaster]
Foto: B.Ł.
CMENTARZE UNICKIE NA TERENIE WOJEWÓDZTWA ZAMOJSKIEGO (wybrane fragmenty)
Tereny tworzące województwo zamojskie były obszarem współistnienia dwóch Kościołów chrześcijańskich: łacińskiego i prawosławnego.[1] Od początku tworzenia się
pierwszych struktur kościelnych obok parafii prawosławnych występowały parafie rzymskokatolickie. W 1596 r. prawosławna diecezja chełmska przystąpiła do unii z Kościołem katolickim.
Sto lat później (1691 r.) unię przyjęła także przemyska diecezja prawosławna.[2] Na bazie dawnych parafii prawosławnych zaczęły powstawać parafie greckokatolickie, które
funkcjonowały do XIX wieku. Te, które znalazły się podczas zaborów pod wpływami carskiej Rosji, likwidowane były systematycznie w wieku XIX, aż do 1875 r., kiedy to rozwiązano
ostatnią, greckokatolicką diecezję chełmską. Miejsce Kościoła unickiego zajęła Cerkiew prawosławna. Wydany w 1905 r. dla diecezji lubelskiej ukaz tolerancyjny cara Mikołaja II
dał wprawdzie unitom wolność porzucenia prawosławia na rzecz katolicyzmu, ale w jego rzymskiej formie.[3] Kościoła greckokatolickiego już nie reaktywowano. Z ukazu carskiego
skorzystało wówczas w granicach diecezji chełmskiej ok. 150 tyś. unitów.[4] Podejmowane przez Kościół katolicki w okresie międzywojennym próby tworzenia parafii neounickich także
nie odniosły zbyt dużego skutku. Powstałe wówczas parafie w Horodle (1932 r.), Grabowcu (1937 r.), Gołębiu, (d. Hołubiu) gm. Dołhobyczów (1938 r.) uległy rozwiązaniu w czasie II
wojny światowej.[5] Parafie greckokatolickie diecezji przemyskiej, która znalazła się w zaborze austriackim, przetrwały do końca 1947 r., kiedy to uległy likwidacji wskutek akcji
przesiedleńczej ludności ukraińskiej. Przez lata powojenne obrządek greckokatolicki istniał formalnie, choć nie istniały jego struktury kościelne. W 1991 r. Jan Paweł II odnowił
przemyską diecezję obrządku greckokatolickiego (zwanego też obrządkiem bizantyńsko-ukraińskim), mianując ordynariusza.[6] Obecnie na terenie województwa zamojskiego działa 150
parafii rzymskokatolickich, 3 parafie prawosławne (Hrubieszów, Tarnogród, Zamość), a cerkwią w Hrebennem gm. Lubycza Królewska administruje parafia obrządku bizantyńsko-ukraińskiego
w Przemyślu. Ze świątyni tej korzysta równocześnie rzymskokatolicka parafia w Siedliskach ...
...Zgodnie z panującym zwyczajem pierwsze cmentarze grzebalne lokowane były w sąsiedztwie świątyń. W 1763 r. wyszły we Francji przepisy sanitarne nakazujące
zakładanie cmentarzy poza zabudową. [9] Miało to związek z licznymi epidemiami, które dziesiątkowały ludność. Na tereny polskie przepisy te dotarły, w zależności od zaboru,
w końcu XVIII lub na pocz. XIX w. Stosowane były z opóźnieniami, przestrzegane wcześniej w miastach. O zakładaniu wiejskich cmentarzy decydowały uwarunkowania miejscowe i lokowano
je poza zabudową zwykle po zapełnieniu się cmentarzy istniejących. Dopiero około połowy XIX wieku wszystkie nowe cmentarze urządzano w myśl nowych przepisów sanitarnych. Wiele
trudności nastręcza ustalenie czasu zakładania cmentarzy. Brak danych źródłowych, bądź trudny do nich dostęp uniemożliwiają precyzyjne określenie tych dat. Podawane są w
przybliżeniu, w oparciu o analizę informacji o parafiach i świątyniach. Najstarsze cmentarze grzebalne zakładane dla grekokatolików pochodzą z końca XVI w. Są to prawdopodobnie
cmentarze przy cerkwiach w Szczebrzeszynie, Mycowie gm. Dołhobyczów, Sniatyczach gm. Komarów oraz zachowany szczątkowo cmentarz w Ztojcu gm. Nielisz...
... Przed przystąpieniem do opisu cmentarzy unickich wspomnieć należy, że Kościół greckokatolicki tworzyli przede wszystkim chłopi.[10] Zamojskie cmentarze
greckokatolickie są w większości niewielkie, jednoprzestrzenne (bez podziałów na kwatery), z grobami lokowanymi w rzędach i nagrobkami kierowanymi na wschód. Zachowane nagrobki
pochodzą z ośrodków kamieniarskich w Bruśnie Starym i Józefowie Ordynackim. Mają ludowy charakter i łacińskie krzyże. Na cmentarzach dawnej diecezji przemyskiej (w Galicji)
występują nagrobki bruśnieńskie. Najstarsze z nich to krzyże stylizowane na maltańskie (XVIII/XIX w.), umieszczane bezpośrednio w ziemi, bądź mocowane w podstawach czworokątnych
lub kolistych. Niektóre dekorowane były rytymi krzyżami i zaopatrywane w inskrypcje umieszczane na całej powierzchni. Zarówno dekoracje, jak i inskrypcje rzadko dotrwały do naszych
czasów. Uległy zatarciu wskutek działania warunków atmosferycznych. Krzyże mają różną wysokość, co z pewnością świadczy o zamożności tych, którym były poświęcone. Najwięcej jest
nagrobków niskich, 0,5 metrowych, ale najwyższe sięgają 1,5 m. (cmentarz stary w Kniaziach, d. Lubyczy Kniaziach). W l poł. XIX w. pojawiły się krzyże z półwypukłymi rzeźbami
Chrystusa, o ramionach dekorowanych listwami i zakończonych trójlistnie. Około połowy XIX w nastaje krzyż o rozszerzonej dołem belce pionowej, stanowiącej rodzaj tablicy inskrypcyjnej.
Od 4 ćwierci XIX w. występują niewielkie krzyże umieszczane na słupach. Krzyże dekorowane są półwypukłymi rzeźbami Chrystusa i dwóch Marii oraz trójlistnie zakończonymi ramionami.
Słup od krzyża oddziela pozioma płyta zdobiona wolutami, trójkątnymi frontonami i gzymsami. Obok nagrobków krzyżowych w końcu XIX w pojawiają się nagrobne figury aniołków i
Najświętszej Marii Panny Niepokalanie Poczętej. W wieku XX miejsce słupa zajmuje niższy i szerszy postument. Niezwykle rzadko występuje żeliwny krzyż na prostym kamiennym postumencie.
Na unickich cmentarzach województwa zamojskiego zachowało się około 3 tysięcy nagrobków bruśnieńskich. Liczba ta nie jest dokładna. Uwzględnia nagrobki niekompletne; zachowane
szczątkowo...
PRZYPISY:
Janeczek A., Osadnictwo pogranicza polsko - ruskiego Województwo bełskie od schyłku XIV do początku XVII wieku.
Warszawa 1993, Instytut Archeologii i Etnologii PAN, d. Instytut Historii Kultury Materialnej PAN, s 35
W miejscu tym pragnę sprostować informacje zawarte w mojej publikacji "Cmentarze województwa zamojskiego" PSOZ
Zamość 1994, gdzie szablonowo i błędnie podana została data " 1596" jako przejście Cerkwi prawosławnej na obrządek
greckokatolicki, także dla parafii d. diecezji przemyskiej (parafie w ob. gminach: Dołhobyczów, Lubycza Królewska, Ulhówek).
Kotbuk W , Unia kościelna w Królestwie Polskim w XIX wieku. [w-] Polska - Ukraina 1000 lat sąsiedztwa, t. 2, Przemyśl 1994,
Południowo - Wschodni Instytut Naukowy w Przemyślu, s. 139
Stępień S , Nowa unia kościelna. Obrządek bizantyńsko -słowiański., [w] Polska - Ukraina 1000 lat sąsiedztwa, t. 2, s. 143
j. w.,s 168
Stępień S.. Represje wobec Kościoła greckokatolickiego w Europie Środkowo - Wschodniej po II wojnie światowej, [w] Polska
- Ukraina 1000 lat sąsiedztwa, t. 2 s 226 - 227
Spiss A., Cmentarze jako element pejzażu kulturowego, [w:] Oswoić śmierć. Roczniki Muzeum Etnograficznego w Krakowie,
t. XI, s. 90, Kraków 1994
10. Śliwa T., Kościół greckokatolicki w latach 1696 - 1764, [w:] Historia kościoła w Polsce, t. l do roku 1764, cz. 2 od roku 1506.
Pallotinum Poznań - Warszawa 1974.: Fenczak A. S., Kościół greckokatolicki w Polsce do roku 1772 jako dzieło swojej epoki
(w poszukiwaniu szerszych perspektyw badawczych), [w:] Polska -Ukraina 1000 lat sąsiedztwa, t. 2, s. 101